Objętość włosów – temat, który regularnie psuje nam humor przed wyjściem z domu. Bo jak to jest, że w reklamach każdy kosmyk wygląda jak po wizycie u najlepszej fryzjerki z Paryża, a nasze pasma o poranku przypominają bardziej przekwitłą paprotkę niż dorodne loki? Na szczęście 2023 rok przyniósł nam tyle cudownych kosmetycznych innowacji, że nawet najbardziej płaska czupryna może przeżyć swoje uniesienie… dosłownie!
Pianka do włosów – stara dobra klasyka w nowej odsłonie
Kiedyś pianka do włosów kojarzyła się z efektem betonowej hełmofony na głowie, ale te czasy, na szczęście, minęły bezpowrotnie. W 2023 królują lekkie formuły, które nie tylko unoszą włosy od nasady, ale też nie obciążają fryzury przy pierwszym podmuchu wiatru. Hitem roku są pianki z dodatkiem keratyny, kolagenu czy roślinnych ekstraktów (aloes is the new black), które wzmacniają kosmyki i dają efekt, na który czekałyśmy całe życie: lekka trwała unosząca włosy bez tapirowania i lakieru jak z lat ’90.
Spraye – objętość w atomizerze
Jeśli jeszcze nie zaprzyjaźniłaś się z sprayem do unoszenia włosów, to 1) robisz to źle, 2) przygotuj się na rewolucję. Spraye do objętości działają niczym niewidzialna ręka dobrego stylisty: wystarczy psiknąć u nasady, wetrzeć, podsuszyć i… voilà, fryzura jak z czerwonego dywanu. Tegoroczne hity? Produkty z dodatkiem kawy (tak, włosy też chcą kofeiny!), soli morskiej i biotyny. A wszystko po to, by uzyskać efekt lekkiej trwałej unoszącej włosy bez godzin spędzonych z głową w dół.
Pudry do objętości – czarna magia proszku
Kiedy Twoim najbliższym kolegą zostaje grawitacja, pudry do objętości to jedyne, co może Cię uratować. Te maleńkie pojemniczki z “magicznym proszkiem” to w rzeczywistości produkty o dużej mocy działania. Wcierasz odrobinę przy nasadzie włosów, delikatnie rozczesujesz palcami i… nagle pojawia się objętość, jakiej nie powstydziłby się sam fryzjer-celebryta. W 2023 roku popularność zyskały pudry wegańskie i bez talku – działają, a włosy nie wyglądają jak po spotkaniu z workiem mąki.
Kosmetyki stylizujące w niespodziewanych formach
Nowoczesne uniesienie to nie tylko pianki, spraye i pudry. Hitem sezonu są także lekkie kremy stylizujące i olejki nadające objętości. Tak, dobrze czytasz – olejki! Nowa generacja formuł nie obciąża i nie tłuści pasm (koniec z efektem “nie myłam włosów od lutego”), ale dodaje blasku i objętości tam, gdzie jej najbardziej potrzebujesz. Coraz popularniejsze są również produkty wielofunkcyjne 2w1, np. serum + ochrona przed ciepłem. A wszystko to zamknięte w designie, który chce się trzymać na półce wyłącznie do ozdoby.
Bonus: stylizacyjne triki na co dzień
Nie samymi produktami włos żyje. Jeśli chcesz, by Twoja lekka trwała unosząca włosy naprawdę trzymała się całą imprezę (lub przynajmniej do obiadu z teściową), pamiętaj o kilku podstawowych trikach. Podsuszanie włosów głową w dół, korzystanie z okrągłej szczotki przy suszeniu, a także… dokładne mycie skóry głowy. Tak, bo objętość zaczyna się już od cebulek. Czyste włosy to bardziej puszyste włosy. I miejmy to na uwadze przy kolejnej pokusie “a może jednak przedłużę mycie o jeden dzień?”
Rok 2023 przyniósł prawdziwy urodowy welwet dla wszystkich poszukiwaczy objętości. Kosmetyki unoszące włosy już dawno przestały być jednosezonowym hitem, a stały się niezbędnikiem na każdej łazienkowej półce. Niezależnie od tego, czy wybierzesz magiczną piankę, pobudzający spray czy puder o mocy Pawła z “W11”, pamiętaj – każde włosy zasługują na szczyptę uniesienia… i ogromną dawkę pewności siebie.
Przeczytaj więcej na: https://wysokieszpilki.pl/lekka-trwala-unoszaca-wlosy-sposob-na-dodanie-objetosci-fryzurze/