Jeszcze kilka lat temu mało kto spoza Wielkiej Brytanii słyszał o Wrexham FC. Klub z Walii, zakorzeniony w półamatorskiej rzeczywistości angielskich lig niższego szczebla, dziś rozgrywa mecz także na zupełnie innym boisku — w globalnym świecie popkultury i… internetowych rankingów! Dzięki egzotycznemu połączeniu sportu, show-biznesu i solidnej dawki walijskiego uporu, Wrexham FC przebojem zdobywa serca kibiców i statystyki w tabelach. Cofnijmy się na chwilę, by przyjrzeć się obecnej pozycji tej nietypowej drużyny w sezonie 2023.
Hollywood nad Dee — kto za tym stoi?
W 2020 roku światem futbolowym wstrząsnęła wiadomość, że amerykańscy aktorzy Ryan Reynolds i Rob McElhenney kupili lokalny walijski klub z piątego poziomu angielskiego systemu ligowego. Brzmiało to jak żart… aż przestało być śmieszne (czytaj: klub zaczął zwyciężać). Ich zaangażowanie nie ograniczyło się do kilku zdjęć z kuflem w ręku i peanów na Twitterze. Wrexham zyskał zastrzyk gotówki, rozpoznawalność oraz — co najważniejsze — plan.
W spocie reklamowym Reynolds mówił: „Nie mamy pojęcia o piłce nożnej, ale kochamy historię Wrexham. Efekt? Transmisje meczów na żywo, serial dokumentalny Welcome to Wrexham i — wreszcie — awans do League Two, czyli czwartego poziomu rozgrywek. Bo kto powiedział, że artyści nie potrafią prowadzić biznesu na poważnie?
Rankingi Wrexham na fali wznoszącej
W sezonie 2022/2023 Wrexham FC rozgrywał mecze w National League, gdzie uplasował się na pierwszym miejscu z imponującą liczbą punktów — 111! Tak, dobrze przeczytaliście. 111 punktów czyni ich jednym z najlepszych zespołów w historii tej klasy rozgrywek. Począwszy od sezonu 2023/2024, drużyna rywalizuje już w League Two. I choć na początku ligi Wrexham nie miał łatwego startu (kilka spektakularnych porażek, m.in. 3:5 z MK Dons), to drużyna szybko odnalazła swój rytm i zaczęła pokazywać pazur typowy dla zespołu z ambicjami sięgającymi Championship, a może i Premier League…
A co na to statystyki? W październiku 2023 roku Wrexham znajduje się w górnej części tabeli League Two, trzymając się strefy play-off z niewielką stratą do lidera. W ofensywie bryluje Paul Mullin — ulubieniec publiki. Jego gole to nie tylko liczby, ale widowisko samo w sobie. A skoro o liczbach mowa — średnia przychodów na mecz wzrosła z 4 000 do blisko 10 000 fanów na stadionie — Racecourse Ground pęka w szwach!
Gwiazdy… i nie tylko na ekranie
Wrexham przyciąga nie tylko fanów seriali, ale też solidnych zawodników, którzy jeszcze parę lat temu nie spojrzeliby nawet w stronę klubu z piątej ligi. Teraz, z lepszym budżetem, drużyna wzmacnia skład piłkarzami z doświadczeniem w wyższych ligach. Oprócz wspomnianego Mullina, warto wspomnieć Elliota Lee i Aarona Haydena — zawodników, którzy trzymają poziom i ciągną drużynę naprzód.
Co więcej, sztab trenerski śledzi najnowsze statystyki, korzystając z analityki sportowej na poziomie klubów Championship. To już nie są czasy, gdy analizowano wynik na podstawie przeczucia trenera i zapisu VHS z ostatniego meczu. Rankingi Wrexham nie biorą się znikąd!
Wrexham FC — klub, który stał się marką
Czy może być coś bardziej 2023 niż klub piłkarski zarządzany przez gwiazdy kina, transmitowany przez streamingi i omawiany w podcastach lifestyle’owych? Wrexham to już nie tylko klub — to styl bycia. Produkty z herbem drużyny sprzedają się jak ciepłe walijskie bułeczki, a merch trafia do tak odległych krajów jak Japonia, Australia czy… Polska (tak, wiemy, że masz tę czapeczkę z logo WFC).
Dzięki umiejętnemu łączeniu elementów futbolu zawodowego z formą rozrywki dla mas, Wrexham FC zyskał status kultowy i… coś więcej: realną szansę na trwałą obecność w ligowym topie.
Na dzień dzisiejszy możemy śmiało powiedzieć, że rankingi Wrexham nie są chwilową modą, lecz znakiem nowej ery w świecie piłki nożnej. Takiej, w której kibic z drugiego końca świata utożsamia się z lokalnym, walijskim zespołem i z zapartym tchem śledzi każde spotkanie. Któż by pomyślał?
Przeczytaj więcej na: https://meskimokiem.pl/rankingi-wrexham-walijski-klub-pod-lupa-fanow-z-calego-swiata-i-jego-awans-w-ligach/.